Thursday, January 16, 2014

Moss the Boss!


Szczerze powiedziawszy planowałam napisać podobną notkę już wieki temu, ale wydawało mi się że notka o Kate Moss na blogu o modzie to zbyt oklepany temat. I pewnie nigdy bym jej nie opublikowała, ale dziś Kate obchodzi czterdzieste urodziny więc chyba jej się to należy :). Chyba każdy zna jej twarz, niektórzy są fanami jej oryginalnej urody inni dziwią się tym pierwszym, jak taka kobieta może się podobać. Znana z kilku skandali i dobrego stylu. Według mnie współczesna ikona mody i najbardziej rock'n'rollowa modelka. Można ją kochać lub nienawidzić ale jedno jest pewne: nikt nie przejdzie obok niej obojętnie. To tyle z mojej strony i mam nadzieję że zdjęcia powiedzą same za siebie.
Wszystkiego najlepszego Kate!
To be honest I wanted to write a post like that long time ago but I thought: what is original about writing about Kate Moss on fashion blog? Everyone knows she is awesome. But today she turns 40 and I just thought: why not? I hope everone of you know her face. Hard to say she is pure beauty but that's why she's one of the most recognised models int the world. Her sticking out knees and bandy legs are her characteristic signs. We remember her scandalas and famous relathionships but we still adore her (at least I do). For me she's the most rock'n'roll model on the whole planet and style icon. I can write million adjectives to describe how fabulous she is but I think photos speak for themselves.
Happy b-day Kate!!

Wednesday, January 8, 2014

Baby be simple.


W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać sprawdzony przeze mnie wiele razy  sposób na to jak ubrać się, gdy nie mamy weny na tworzenie zbyt wymyślnych stylizacji a jednak nie chcemy pokazywać się w byle czym i wyglądać tak, jakbyśmy założyły to co miałyśmy pod ręką. W takich przypadkach zawsze sprawdza się sweter w klasycznym kroju i jasnym kolorze(ten kupiłam na tegorocznych wyprzedażach), dżinsy i czarne botki-motocyklówki, które odkąd są w mojej szafie nie potrafię się z nimi rozstać. Żeby nie było za nudno dodałam trochę biżuterii. Mam nadzieję że polubicie efekt końcowy.

Today I want to show you what I wear when I have a typical lazy day and I want to wear something comfy ,but it's impossible to stay in my tracksuit, and I also want to look good. The perfect combintaion, in my opinion, is classic sweater in light color(this I bougt on sales few weeks ago)jeans and my totally must have: black biker boots. To make it more fancy I added some jewellery. What do you think about that?

Sunday, January 5, 2014

November&December instagram mix.




1-4. Kawa i coś słodkiego od razu poprawiają nawet najgorszy humor.
  5-6   Długo nie mogłam wprowadzić się w świąteczny nastrój, pomogło mi dopiero pakowanie prezentów.
1-4. Give me coffee and nobody gets hurt!
5-6. It was hard for me to feel Christmas spirit this year and I felt it only after I packed all gifts.

Thursday, January 2, 2014

Simple and elegant.



Witajcie w nowym roku! Mam nadzieję że Wasze imprezy sylwestrowe się udały i zaczynacie nowy rok z pozytywnym nastawieniem. Ja jestem całkiem podekscytowana i mam nadzieję że ten rok będzie lepszy od poprzedniego. W związku z jednym z moich postanowień, żeby być bardziej obowiązkową blogerką, przygotowałam dla Was nową notkę. Chciałam żeby ta stylizacją była jak najbardziej klasyczna według starej zasady "mniej znaczy więcej". Główną rolę gra w niej mój nowy płaszczyk. Jego ponadczasowy krój i kolor będzie służył mi mam nadzieję jak najdłużej. Według mnie płaszcz w kolorze camel jest to jedna z rzeczy, które każda kobieta powinna mieć w swojej szafie obok czarnych szpilek, dobrze skrojonej małej czarnej i wielu innych dobrze Wam znanych części garderoby. Zostawiam Was ze zdjęciami a ja lecę nadrabiać serialowe zaległości i wykorzystać jak najlepiej ta resztę wolnych dni.

Welcome in 2014! I hope your New Years' Eve parties were great and you are starting new year with lot of positive attitude. One of my New Year's resolution is: blog more. I hope I will succeed in it. Today's post is really classic and simple. Main role plays my christmas gift: camel coat. I think it's timeless piece of clothing like black pumps or perfect little black dress. I wanted this outfit to be focused only on this coat, because I think that sometimes less is more. I'm leaving you with pictures and I hope you will enjoy it.

Monday, December 30, 2013

Outfits of 2013!

Małe podsumowanie roku w postaci moich stylizacji. Serdeczniezapraszam do głosowania na najlepszą stylizację 2013 roku. Nie jest to żaden konkurs tylko informacja dla mnie, czego powinnam unikać a co Wam się podobało. Przy okazji czekam na wasze konstruktywne uwagi!

Here you can see all outfits, which I posted this year. Let me know, which outfit is your favourite and vote for the best outfit of 2013, also I want you to write me all your constructive notes. Can't wait to see which outfit you liked the most!
1


2

Saturday, December 28, 2013

Christmas gifts.

Już po świętach. Nie wiem jak Wy ale ja spędziłam je w miłej rodzinnej atmosferze i choć zbytnio nie odpoczęłam to były jak najbardziej udane

W tej notce chciałam pokazać Wam część prezentów, które dostałam. W tym roku Mikołaj był wyjątkowo szczodry i pozytywnie mnie zaskoczył. A jak Wy spędziliście święta i co dostaliście? Czekam na Wasze relacje!!

Christmas time is over and now we are all waiting for New Year's Eve. How did you spend your christmas days? Mine was very nice and spent with family. Maybe I didn't reast as much as I planned but I will have time for it after New Year's Eve.

In this post I want to show you part of my christmas gifts. Santa did a great job this year and suprised me positively. And what about your Christmas? Did you rest or you are more tired than before Christmas? How about your gifts? I'm waiting for yours relations!


Zegarek Marc by Marc Jacobs. Według mnie idealny pod każdym względem.
Marc by Marc Jacobs watch. For me it's prefect watch.

Monday, November 18, 2013

My new blue skirt.


Dawno temu w prezencie od mojej kuzynki (na moje urodziny, które wypadają w lipcu) dostałam bon podarunkowy do Zary. Od tamtej pory przy każdej wizycie w sieciówce było mi trudno znaleźć coś odpowiedniego. Zapewne znacie to uczucie, gdy wybieracie się na zakupy z zamiarem kupienia czegoś i oczywiście niczego nie ma, a gdy Wasz portfel świeci pustkami jest milion rzeczy, które musicie mieć od zaraz? Ja niestety mam tak zbyt często. Ostatnio podjęłam męską decyzję że trzeba się tej karty pozbyć bo przeterminuje się albo, co gorsza ją zgubię. Nie nastawiałam się na nic konkretnego, tylko chciałam kupić coś co wpadnie mi w oko (takie zakupy wychodzą mi najlepiej) i dzielnie z moim chłopakiem-doradcą powędrowałam do Zary. Szybko rzuciła mi się w oczy ta spódniczka i gdy usłyszałam że mojemu mężczyźnie też się podoba (nie często się nam to zdarza ;p) bez zastanowienia pobiegłam do kasy. Nie żałuję tego zakupu, gdyż moim zdaniem spódniczkę można nosić w elegancki i dziewczęcy sposób, tak jak w dzisiejszym wydaniu i również można ją skomponować z bardziej nieformalnymi ubraniami, co na pewno jeszcze Wam zaprezentuje. Co o niej sądzicie?

Long time ago (on my b-day, which are in July) my cousin gave me gift card to Zara. I was extremely happy because it isn't hard to guess that it's one of my favourite shops. But when it comes to spend  money (I think that not only in my case) there is nothing worth to buy. However when my wallet is empty I can find a lot of things which I really need. Still problem had to be solved and I vsited Zara with my boyfriend-adviser. This skirt very quickly caught my attention. When I heard that my man really liked it too (which doesn't happen all the time) I've made a fast decision and bought it. I have to say I'm really satisfied because I can wear it not only in elgant and girly way, like in today's post, but also with more casual clothes. I'm sure I will show you this skirt in more informal way. I'm curious what do you think about that?